Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą symbol odrodzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą symbol odrodzenia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 marca 2014

Da Vinci żyje

   Znacie "Kod da Vinci"? Jeśli nie, to ja pokrótce powiem, o co chodzi w tej książce Dana Browna.
W Luwrze zostaje popełnione morderstwo. Jego ofiarą jest kustosz. Zwłoki zostają znalezione w pozycji przypominającej sławny rysunek witruwiański, na którym renesansowy artysta przedstawił idealne proporcje ludzkiego ciała. W zbrodnię zamieszany jest - według policji - profesor z Harvardu, znawca symboliki religijnej.


   Sprawy komplikują się, gdyż umierający kustosz pozostawił szereg zagadek, które mają pomóc wskazać winnych tej zbrodni i trzech innych popełnionych tej nocy na wpływowych mieszkańcach Paryża. Ale mają też doprowadzić do czegoś znacznie bardziej istotnego.
Da Vinci - artysta - symbol odrodzenia. Lekarz, malarz, architekt, filozof, muzyk, pisarz, odkrywca, matematyk, mechanik, anatom, wynalazca, geolog. No erudyta, jakich mało! Któż z nas nie chciałby posiadać choć kilku jego talentów rozwiniętych w tak szerokim stopniu. Jego prace są tak popularne, cenione, że znajdują odbicie w wielu dziełach - przykład to wizerunek Człowieka witruwiańskiego wykorzystany w książce.