Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makbet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makbet. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 marca 2014

Roman Polański 'Tragedia Makbeta'

   Jaka jest rola każdego plakatu? Przyciągnąć uwagę oglądającego. Naszym zdaniem plakat przedstawiający tragedie w pigułce spełnij swoją rolę. A jakie jest wasze zdanie?

   Już od początku analizy plakatu autora można spostrzec, że przybliża nas on do tragedii Williama Szekspira. Tło całego plakatu posiada kolor fioletowy, który oznacza tragedie lub też śmierć, który nawiązuje do zabicia króla Dunkana, a także innych bohaterów tej tragedii. Roman Polański przedstawił także silną męska dłoń trzymającą sztylet. Przedstawiono ją w pozycji gotowej do zadania ciosu ofierze. Sztylet jest oznaką zbrodni jakiej dokonał Makbet wraz ze swoją żona. Pod wizerunkiem dłoni jest ukazany zamek w rdzawym kolorze na wzgórzu z jaskrawym tłem. Autor przedstawił także dwie kobiety oraz dwóch mężczyzn. 
   Kobiety odzwierciedlają wizerunek Lady Makbet. Jedna z nich namiętnie całuje mężczyznę przedstawionego jako większa postać, ubraną w brązową szatę z dużym wysiłkiem próbującą prawą ręką sięgnąć po koronę. Znajduję się on w pozycji leżącej. Ukazuje grozę, ale też i namiętność. Ta scena pokazuje początek historii kochającego się małżeństwa oraz pragnienie władzy przez Makbeta. Natomiast kobieta ukazana z drugiej strony ma twarz przerażoną, patrzy się na swoje ręce z obłędem oraz strachem. Ta sytuacja przybliża chorobę Lady Makbet, w której lunatykowała i tylko wtedy mogła mówić co ją tak naprawdę dręczy. Kobieta widziała plamy krwi na swoich dłoniach oraz postać króla Szkocji, które nie miały miejsca w rzeczywistości. To właśnie w tym momencie Lady Makbet z silnej psychicznie, bezwzględnej, dominującej w związku kobiety stała się bardzo słaba. Jej psychika uległa zmianie, wszytko co ją dręczyło musiało pozostać tylko i wyłącznie w jej głowie. Pomiędzy dwoma kobietami znajduje się postać króla, ubranego w złoto-czarną szatę z koroną na głowie. Trzyma on złożone ręce z kielichem na wysokości klatki piersiowej. Postać króla przedstawia Makbeta na uczcie z okazji mianowania go królem Szkocji. Pod postaciami ukazuje się wojsko ukryte za gałęziami z lasu Birma. 
   Ciekawe jest przedstawienie małych postaci, które walczą ze sobą-to Malkolm oraz Makbet, a zarazem ostatni pojedynek króla.
   Jak tragedia powstawała w epoce renesansu nawiązuje do dzisiejszego świata? Przede wszystkim ukazuje walkę o władzę, która trwa nieustannie.

Wiedźmy w XVI wieku i kilkaset lat później


   Na pytanie o to, z czym kojarzy się tytuł powyżej zamieszczonej książki, moi znajomi odpowiedzieli:
  • z bajkami z dzieciństwa
  • ze strachem
  • z "Jasiem i Małgosią"
  • z "Makbetem" Szekspira
Ta ostatnia, wyczekiwana przeze mnie wypowiedź wypłynęła z ust dobrze uczącego się, mającego za sobą tę lekturę rówieśnika. Najwyraźniej omawianie lektury zaskutkowało i dramat utkwił w pamięci.
Żeby dobrze zrozumieć szóstą część popularnego cyklu o Świecie Dysku, należy powrócić pamięcią do tekstu Szekspira, przypomnieć sobie kronikę kryminalną Makbeta, kto mu pomagał, a kto chciał zwalczyć zło.
W książce Pretchetta król Verence, władca Lancre, został zamordowany i snuje sie teraz jako duch po zamku. Czarownice ocaliły jego maleńkiego synka i oddały na wychowanie aktorom z wędrownej trupy. W Lancre objął władzę okrutny książę Felmet z jeszcze okrutniejszą małżonką. Poddani nie lubią nowego władcy. Duch nieźle musi się nakombinować, aby zawrzeć wreszcie sojusz
z wiedźmami. Wspólnie doprowadzą do powrotu prawowitej dynastii na tron.
Autor urzekł mnie swoją pomysłowością na to, jak uosobił wiedźmy. Niania Ogg trzęsie całą swoją olbrzymią rodziną, miała bowiem trzech mężów i piętnaścioro dzieci, bardzo docenia towarzystwo męskie, a szczególnie niektóre jego aspekty. Nie stroni też od alkoholu.
Babcia Weatherwax jest jej całkowitym przeciwieństwem, dogadują się jednak znakomicie i potrafią współpracować zwłaszcza, gdy sytuacja wymaga ich natychmiastowej interwencji.
Trzecią wiedźmą jest znacznie młodsza i dość nieśmiała Magrat Garlick, która ulega sile osobowości starszych koleżanek, wnosi natomiast w to trio powiew nieokiełznanego romantyzmu, jakim w jej przekonaniu owiane jest bycie czarownicą.
   Tak więc widzimy, że odnośniki wiedźm kojarzących się głównie z bajkami i baśniami są obecne do dziś. To, że ktoś jest wiedźmą, nie znaczy, że tak wygląda. Może się kryć taka osoba pod atrakcyjnym wyglądem, aby skusić nas do siebie.